X Lubawska Grunwaldzka Gromada Zuchowa "Pracowite Pszczółki"

Język - czyli nasza tożsamość

Krok 1

Opis:

Pierwszy etap polegał na zdobywaniu informacji i działaniu wewnątrz środowiska. Zuchy z X Lubawskiej Grunwaldzkiej Gromady Zuchowej "Pracowite Pszczółki" pozyskiwanie informacji na temat gwary(bo właśnie rodzimą gwarą zajeliśmy się w projekcie JĘZYK) zaczęły w swoich domach. Na jednej ze zbiórek gromady gawęda została powiedziana w gwarze lubawskiej. Zaciekawiło to zuchy. Następstwem tego było kilka zajęć dotyczących języka ojczystego i gwary. Zadanie międzyzbiórkowe jakie otrzymały zuchy polegało na przeyptaniu najbliższej rodziny na temat gwary i zapisaniu jak najwięcej słów w gwarze lubawsiej. Kolejna zbiórka z cyklu to zwiad. Zuchy na ulicach miasta poszukiwały ludzi, którzy znają gwarę. Każde nowe słowo wraz z tłumaczeniem na język ojczysty zuchy zapisywały na kartkach. Między szóstkami nawiązała się rywalizacja o to, która z nich zdobędzie większą liczbę gwarowych słów. Zuchy zaobserwowały, że gwarę znają osoby starsze, natomiast młodzież payata o gwarę lubawską nie wiedziała o co chodzi. Podczas zwiadu zuchy dowiedział się, że w okolicach lubawskiego Rynku mieszka emerytowana nauczycielka, która zna bardzo dobrze gwarę. Niestety nie było możliwości się z nią spotkać. Nie oznacza to jednak, że gromada zaniecha spotkania z tą panią. Gdy tylko nadarzy się taka możliwość na pewno XLGGZ odwiedzi tą nauczycielkę i zacznie dalej drążyć temat gwary lubawskiej. Gromada nawiązała także kontakt z druhem hm. PL Bernardem Jackiem Standarą. Druh Bernard w lokalnej gazecie prowadzi rubrykę "Gawędy Klimka z Dyzbanka", gdzie zapisuje historie i opowieści w gwarze lubawskiej. W każdym artykule jest mini słowniczek, który pomaga w zrozumieniu tekstu, który jest pisany gwarą. Z druhem Bernardem w ciekawe wątki gwary zagłębiała się kadra gromady. Z pogłębioną wiedzą na temat gwary lubawskiej kadra wróciła z nowymi pomysłami na przedstawienie jej zuchom w dość orginalny i ciekawy sposób. Na jednej z zimowych zbiórek w zuchówce, gdzie odbywała się zbiórka zuchy aby zacząć bawić się w grę musiały najpierw na atkuszach szarego papieru wypisać słowa z gwary lubawskiej, które sami zebrali. Na tych kartach znalozło się także kilka nowych słów, co zuchy od razu zauważyły. Gdy już wszystkie słowa z gwary wraz z tłumaczeniami znalazły się na arkuszach papieru zuchy zostały podzielone. Każdy zuch otrzymał kilka numerków. Każdy wyraz na tablicy z gwarą był ponumerowany. Zadaniem zuchów było stworzyć grę MEMO, która ma na celu ćwiczenie pamięci wzrokowej. Każdy z zuchów wykosowan przez siebie numer rysował na małych karteczkach w dwóch egzemplarzach. Na każdej z dwóch karteczek z kompletu znajdował się identyczny obrazek, a bezpośdrdnio pod nim na jednym egzemplarzu była umieszczona nazwa tego narysowanego przedmiotu w gwarze lubawskiej, a na drugim jej odpowiednik w języku polskim. Zuchom bardzo spodobała się gra wykonana przez nich własnoręcznie(niestety brak zdjęć gry MEMO, postaram się je umieścić w meldunku z drugiego etapu). Na tym kończy się zdobywanie informacji na temat gwary lubawskiej przez X Lubawską Grunwaldzką Gromadę Zuchową "Pracowite Pszczółki". Chociaż istnieją jeszcze inne źródła wiedzy na temat gwary np. prace magiterskie lub książki stricte naukowe nie są to odpowiednie narzędzia do poznawania gwary przez zuchy. W tym momencie Lubawskie zuchy wiedzą, że istnieje gwara lubawska. Nauczyły się także kilkunastu słów w gwarze, co rozbudziło ich ciekawość i chęć poznawania zapomnianego języka przodków.

Zdjęcia:

Zwiad

Zbieranie informacij na ulicach Lubawy o zapomnianej przez mieszkańców gwarze lubawskiej

Podsumowanie

Szybkie podsumowanie zwiadu na temat gwary lubawskiej

Zdobyte materiały

Brak materiałów dla tego kroku

Krok 2

Opis:

Zdjęcia:

Zdobyte materiały

Brak materiałów dla tego kroku